Ciekawostki

Falsyfikaty » Ciekawostki

Innym atrybutem podrabiaczy dzieł Nikifora, są próby udokumentowania pochodzenia danej pracy z okresu czasu właściwego dla twórczości artysty. Rezultatem tych starań, są prace wykonane na podobraziach pochodzących z różnego rodzaju opakowań, druków, książek, zeszytów, charakterystycznych elementów starych listów itp. Niektóre są naprawdę zabawne i mają jeden cel wspólny - "przenieść" czas powstania drugostronnej pracy w czas przed datą śmierci Mistrza z Krynicy. Stąd na wielu tego typu podobraziach można odnaleźć daty będące elementem nadruku lub datą wpisaną ręcznie na liście lub kawałku kartki zapisanego zeszytu. Dodatkowo odnajdziemy na rewersach prac, namalowanych na takim materiale, komplety fałszywych pieczęci autorskich Nikifora. Czasem spotyka się podklejenia prac obszernym kawałkiem gazety z "epoki", pozornie tylko ma to służyć lepszemu zachowaniu "dzieła".

Warto zwrócić szczególną uwagę na odcisk pieczęci urzędowej PP "DESA" Dzieła Sztuki i Antyki - w kolejności piąta. Bardzo często tę pieczęć można spotkać na fałszywych pracach Nikifora, które wystawiane są na aukcjach internetowych, a czasem również w domach aukcyjnych. Prezentuję tę pieczęć w całej okazałości ku przestrodze nabywców. Nie spotkałem jeszcze pracy autentycznej Nikifora z tą pieczęcią. Jej zadaniem jest wyłącznie wzbudzenie zaufania i wiary w autentyczność obrazka. Pieczęć jest oczywiście autentyczna i pochodzi najprawdopodobnie z "okresu minionego". Powtarzam jeszcze raz, nie było żadnych formalnych przyczyn, aby prace Nikifora i nie tylko, stemplować pieczęciami firmowymi czy urzędowymi salonów sztuki, (wyjątki opisano na stronie "Pieczęcie"). Innym ciekawym atrybutem oferowanych do kupna fałszywych prac Nikifora jest zaopatrywanie ich w oryginalny paragon PP "DESA", który ma jakoby udowadniać nabycie danej pracy w tym przedsiębiorstwie (patrz poz.10 w poniższej galerii). Pośrednio ma oczywiście zaświadczać o jej autentyczności. Nieznaczny obrót takimi paragonami można zaobserwować na popularnych portalach handlowych. Jest to jednak tylko następna, pomysłowa próba sprzedaży falsyfikatu.

24 listopada 2017

Ostatnio pojawiła się nowa, ciekawa formuła, która ma zaświadczać o autentyczności oferowanej do sprzedaży pracy Nikifora. Jest to specjalnie przygotowany dokument pt "Dokumentacja konserwatorska", która ma, poprzez dorozumienie, zaświadczać o autentyczności przeprowadzonej konserwacji, jak i samego obrazu, dodatkowo sugerując jego istotną wartość, na zasadzie, że "nie konserwuje się dzieł sztuki bezwartościowych". Nie sądzę aby profesjonalny konserwator wykazał się tak daleko idącą ignorancją, aby nie stwierdzić, że ma do czynienia z podróbką i to miernej jakości, Dokument został prawdopodobnie sporządzony przez sprzedającego, li tylko na potrzeby aktualnej transakcji sprzedaży. Należy zwracać szczególną uwagę na dokumenty "towarzyszące" pracom Nikifora, które mają dodatkowo poświadczać autentyczność obrazu. Z reguły są tak samo fałszywe, jak i oferowane "dzieło". Wszelkie dokumenty mające zaświadczać o autentyczności muszą być aktualne i najlepiej wystawione przez podmiot sprzedający, np galerię, czy dom aukcyjny, czy sprawdzony i uznany zakład konserwatorski. Przykład fałszywego dokumentu odnajdzie czytelnik w galerii pod numerem 11, a przynależny do dokumentu obrazek pod numerem 12